5 marca 2010

Anielska sesja fotograficzna - spotkanie drugie

Anielę fotografowałam pierwszy raz jak miała 8 miesięcy - liczone wg Chińczyków, czyli jeszcze jak była ciepło zwinięta w brzuchu mamy. Teraz już od 3 miesięcy patrzy sobie na świat. Ma brązowe oczy, drobniutką budowę ciała, cudne malutkie stópki...

Srzydełka były zrobione specjalnie dla Anielki - jeszcze do sesji ciążowej - w międzyczasie kilka innych maluchów się na nie załapało, ale wreszcie się doczekały na Anielę.


moje stópkowe fascynacje







Aniela przez całą sesję skąpiła nam uśmiechów, natomiast jak już pochowałam lampy i tata zaczął ją przebierać w śpiochy to wtedy owszem chichrała się cały czas.... przewrotna kobieta z niej rośnie ;)