26 sierpnia 2010

Oliwia i Jaśminka | sesja studyjno-plenerowa

Mam wrażenie, że dawniej, w odległych czasach kiedy byłam małą dziewczynką dzieci miały więcej wolności niż dzisiaj. Pamiętam, że całymi dniami skakałam na podwórku w gumę, wdrapywałam się na drzewa i chodziłam po murach sąsiedniej jednostki wojskowej (taa.. to nie było zbyt mądre..). Dzisiaj dzieci więcej spędzają w domu, przy komputerze lub telewizorze. Ponoć czasy się zmieniły i nie jest już tak bezpiecznie i w mieście dziecka nie można puścić samego.

Oliwka i Jaśminka też mieszkają w mieście ale mają to szczęście, że za domem mają dziką łąkę i pole, gdzie mogą biegać, łapać żaby i być po prostu dziećmi. A ja miałam wielką przyjemność fotografować te dwie urocze siostry.

Część sesji odbyła się w warunkach studyjnych a reszta w tych właśnie dzikich (jeszcze) polach.









6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

po prostu boooooski plener!
świetne foty- jak zwykle zresztą ;)

hhana pisze...

Bardzo sympatyczne .

Anonimowy pisze...

Bardzo ładny plener. Dziewczynki przeurocze.

Anonimowy pisze...

Te zdjecia w polu to wygladaja jak z jakiejs sesji mody dzieciecej. Super foty!

Anonimowy pisze...

REWELACJA !!

Joanna Meleiro pisze...

Cudne te w trawie! I to z warkoczami! I te przy ścianie!
Hmmm... wszystkie cudne ;)